Gigant na Via Carpatia: Raport z budowy S19 Babica – Jawornik i rekordowej estakady ES-26 [Stan na Grudzień 2025]

Hiresite
18.12.2025
5 min read

Droga ekspresowa S19 to nie tylko asfalt i beton. To walka inżynierów z nieprzewidywalną geologią Karpat i wyścig z czasem, by połączyć Bałtyk z południem Europy. Dziś zaglądamy za kulisy jednego z najtrudniejszych odcinków w Polsce: Babica – Jawornik. Jak powstaje monumentalna estakada ES-26 i dlaczego betonowozy nie mogą tam jeździć pełne? Zapraszamy do lektury.

Via Carpatia: Kręgosłup Trójmorza nabiera kształtów

Patrząc na mapę Europy, Via Carpatia jawi się jako kluczowy korytarz transportowy łączący porty w Kłajpedzie i Gdyni z Salonikami i Konstancą. Jednak to właśnie na Podkarpaciu, na odcinku S19 Babica – Jawornik, wizja ta zderza się z najtrudniejszą rzeczywistością terenową.

To tutaj, na 11,6-kilometrowym odcinku, przełamywana jest historyczna bariera Karpat. Inwestycja warta ponad 1,25 mld PLN (średnio 108 mln zł za kilometr!) ma zastąpić wąską i niebezpieczną DK19 nowoczesną ekspresówką. Ale zanim pierwsi kierowcy pojadą trasą we wrześniu 2026 roku, wykonawca – firma Intercor – musi zmierzyć się z siłami natury.

Flisz Karpacki: Inżynieryjny koszmar

Dlaczego budowa na południe od Rzeszowa jest tak skomplikowana? Odpowiedź brzmi: Flisz Karpacki.

To specyficzna formacja geologiczna, która dla inżynierów jest synonimem kłopotów. Naprzemienne warstwy piaskowców i łupków pod wpływem wody stają się idealną "zjeżdżalnią" dla mas ziemnych.

Ciekawostka: Przed rozpoczęciem prac wykonano aż 765 otworów badawczych o łącznej długości ponad 12 km! Zidentyfikowano 7 obszarów osuwiskowych i 6 zagrożonych.

Aby droga nie "spłynęła" ze zbocza, w ziemię wbito tysiące metrów pali i gwoździ gruntowych. Jednak tam, gdzie terenu nie da się ustabilizować, trzeba nad nim "przelecieć". I tu na scenę wkracza ona – estakada ES-26.

Estakada ES-26: Rekordzistka w chmurach

Zlokalizowana między miejscowościami Żarnowa i Godowa estakada ES-26 to bez wątpienia "gwiazda" tego kontraktu. To nie jest zwykły most – to konstrukcja, która przesuwa granice polskiego budownictwa mostowego.

Liczby, które robią wrażenie:

  • Wysokość filarów: do 80 metrów (dla porównania: wyższa wieża Bazyliki Mariackiej w Krakowie ma 82 m).
  • Długość: blisko 1,1 km.
  • Rozpiętość przęsła: 188 metrów – rekord Polski dla technologii betonowania nawisowego.
  • Fundamenty: Pale o średnicy 1,5 m sięgające aż 42 metry w głąb ziemi.

Jak buduje się kolosa na wysokości 80 metrów?

Ze względu na ogromną wysokość i ryzyko osuwisk, nie można postawić rusztowań na ziemi. Stosuje się więc metodę nawisową (Balanced Cantilever).

  1. Najpierw powstają gigantyczne filary.
  2. Na ich szczycie montuje się wózki nawisowe (trawlery).
  3. Wózki te "wiszą" na filarze i betonują kolejne segmenty mostu w powietrzu, przesuwając się symetrycznie w obie strony – jak waga szalkowa, która musi zachować równowagę.

Obecnie na budowie pracuje rekordowa liczba 16 wózków nawisowych jednocześnie!

Logistyka w górach: Dlaczego "gruszki" jeżdżą niepełne?

Teren budowy S19 przypomina górskie serpentyny. Drogi serwisowe mają nachylenie sięgające 15%. To rodzi nietypowe problemy logistyczne.

Betonowozy dowożące mieszankę na budowę ES-26 nie są ładowane do pełna. Ładowność ograniczono do ok. 80%, aby beton nie wylewał się podczas stromych podjazdów. Efekt?

  • Konieczność zwiększenia liczby kursów o 25%.
  • Większe zużycie paliwa i sprzętu.
  • Wyższe zapotrzebowanie na kierowców, których na rynku brakuje (średnie zarobki w inżynierii lądowej to już ponad 9500 zł brutto).

Raport z placu boju – Grudzień 2025

Gdzie jesteśmy na koniec 2025 roku? Zaawansowanie kontraktu przekroczyło 58%.

  • Roboty ziemne: Praktycznie zakończone (3,5 mln m³ wykopów!).
  • Nawierzchnia: Na łatwiejszych fragmentach (np. za estakadą ES-13) leży już pierwszy asfalt.
  • Estakada ES-26: To punkt krytyczny. Fundamenty są gotowe, filary pną się w górę, a wózki nawisowe pracują pełną parą. Stan zaawansowania obiektu to ok. 40%.
  • Estakada ES-22: Budowana metodą nasuwania podłużnego – zaawansowanie blisko 50%.

Co nas czeka w 2026 roku?

Termin umowny zakończenia prac to wrzesień 2026 r. Czy jest realny? Tak, pod warunkiem łagodnej zimy i utrzymania tempa na estakadzie ES-26.

Ważna uwaga dla kierowców: S19 Babica – Jawornik początkowo będzie kończyć się "w polu", ponieważ kolejny odcinek (do Lutczy) jest dopiero w fazie projektowania. Dlatego kluczowym elementem inwestycji jest tymczasowy łącznik w Jaworniku, który sprowadzi ruch z ekspresówki na starą DK19. Będzie on nam służył aż do ok. 2031 roku.

Podsumowanie

Odcinek Babica – Jawornik to dowód na to, że polska inżynieria wchodzi na światowy poziom. Przejazd 100 metrów nad ziemią po estakadzie ES-26 będzie nie tylko oszczędnością czasu, ale i niesamowitym widokiem. Trzymamy kciuki za drogowców, by zima była łaskawa!

Chcesz być na bieżąco z postępami na Via Carpatia? Śledź nasz blog, a w kolejnym wpisie przyjrzymy się przebiciu tunelu na sąsiednim odcinku Rzeszów – Babica!

Zapraszamy na obejrzenie materiału video z aktualnego stanu prac nagranego przez kanał "Polska w budowie":